Twoja twarz mnie odstrasza. Mimo piękna idealnych rys, tam głęboko w twoich oczach widzę pustkę.
Oprócz wyglądu nie masz nic. Gówno rozumiesz i tym samym jesteś. Nie wart mojej uwagi. To coś zniszczyło cię dawno. Za późno na ratunek. Jesteś skorupą człowieka. Zainstalowaną na bycie cool, trendy i hot.
ODEJDŹ
Ta mała istota, którą tak wściekle ignorujesz tęskni. Znajdź dla niej czas i przeproś. To tak mało zajmie, a jest ostatnią dobrą rzeczą którą możesz zrobić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz